Szybka robota na Integrze? Jak wpaść w pułapkę i musieć zrobić system od zera
Każdy instalator to zna.
Telefon od klienta: „Panie, tylko drobna sprawa, alarm Satel Integra, jesteście w okolicy, to chwila roboty”.
Nie wasza instalacja, ale przecież Integra to Integra. Szybka kasa, szybkie wejście, szybkie wyjście.
I właśnie w tym momencie zaczynają się schody.
Brak kodu instalatora – klasyka gatunku
Na miejscu standard:
-
brak kodu instalatora,
-
fabryczny nie działa,
-
użytkownik „na pewno miał jeden, ale nie pamięta”,
-
instalatora brak, firma nie istnieje albo „kiedyś to robił kolega”.
Spokojnie.
Masz doświadczenie, masz zestaw kodów połowy agencji ochrony, sprawdzasz po kolei.
Brak blokady po trzech próbach, więc można „ciśnąć oporowo”.
Nic nie wchodzi.

